Bea Johnson o Zero Waste

bea johnson zero waste

Dzisiaj, po krótkiej przerwie od zapożyczonych zza granicy tekstów o Zero Waste i ekologii, mam dla Was coś od samej Bei Johnson, ikony ruchu Zero Waste. Kto nie słyszał o niej i jej słoiku? Cóż, pewnie niewiele osób interesujących się środowiskiem w takim stopniu, by szukać swojej drogi w ZW. Jednak kto nie słyszał, ma szansę zagłębić się w historię o pięciu R koncepcji Zero Waste według Bei Johnson.

Continue reading „Bea Johnson o Zero Waste”

Blogerzy Zero Waste – The Guardian, 2016

zero waste blogerzy

Blogerzy Zero Waste

Gdzieś na grupie Zero Waste Polska, w ciągu tego tygodnia natrafiłem na dyskusję o krytyce i czepialstwie. Odruchowo zastanowiłem się czy mogę jakoś wesprzeć ludzi, którzy mają pasję i nie chcą jej stracić przez nieprzyjazne im osoby oraz dla tych, którzy dopiero zaczynają i mogą się zniechęcić przez taką postawę. I tak, mogę. O takich postawach, osób ostro krytykujących małe kroki początkujących, jest artykuł, który w 2016 roku ukazał się w serwisie The Guardian.

Continue reading „Blogerzy Zero Waste – The Guardian, 2016”

Wegańskie kompendium

 

Wegańskie kompendium – ciąg dalszy

Wegańskie – obiecana kontynuacja. Dzisiaj mniej mojej historii (była w poprzednim poście), więcej moich odkryć i nastawienia do tego zielonego. Obiecuję, że będą też inne posty, niż o ekologii i weganizmie, ale na razie mam ochotę właśnie na takie. Może bym nie miał, gdybym wciąż jadł mięso. Ale nie jem, więc mam.

Continue reading „Wegańskie kompendium”

Wegańska dieta – masakra blenderem mechanicznym, 2017

 

Dzień dobry, żrę trawę

Jestem początkującym weganinem – i dobrze mi! Od lutego nie jem mięsa, staram się nie jeść nabiału, jajek i innych niewegańskich dziamdziamów. Jako, że nie jestem jeszcze do końca zielony w temacie weganizmu (gdybym był całkiem zielony to mówilibyście mi mistrzuniu i błagali o moje przepisy) – wypowiem się. Uważam, że w internecie jest zdecydowany niedosyt amatorszczyzny i początkujących, którzy nie wstydzą się swoich błędów i początków. No może nie na youtube (tam nikt nie ma wstydu), ale jednak. Dzisiaj opowiem Wam o wegańskim szaleństwie z piekła rodem. Czyli moim własnym.

Continue reading „Wegańska dieta – masakra blenderem mechanicznym, 2017”

ZERO WASTE czyli kocham i nie śmiecę

zero waste 1

ZERO WASTE – ‚taki tam trend’ ?

Ciekawe czy zdajecie sobie sprawę z tego, że Wasze życie jest pełne zbędnych, plastikowych śmieci. Mogliście słyszeć o tym, jak ważna jest segregacja i pewnie widzieliście butelki płynące z prądem rzeki. Pewnie coś tam kojarzycie, że plastikowe butelki mogą być toksyczne, ponieważ są wytwarzane z ropy naftowej… Jednak czy słyszeliście o ludziach żyjących zupełnie BEZ PLASTIKU? U nich, jak u naszych dziadków ze Słodowym pod pachą, nic się nie marnuje. U nich? Może niedługo też u mnie…

Continue reading „ZERO WASTE czyli kocham i nie śmiecę”